Strona Główna »                                         » Ankieta   Tapety   Galeria   Download   Linki   Faq                       » Forum   Kontakt
Mocny.com » Władca Pierścieni



» O Autorze
» Książki
» Kalendarium
» Drużyna Pierścienia
» Dwie Wieże
» Powrót Króla
» Tłumaczenia
» Kronika lat
» Ilustracje
» Postacie
» Słownik
» Rasy
» DVD
» Recenzja
» Obsada
» Historia
» DVD
» Recenzja
» Obsada
» Opis
» Recenzje
» Figurki GW
» Galeria
» Obsada
» Plakaty
» Zapowiedź
» Drużyna Pierścienia
» Dwie Wieże
» Powrót Króla
» Battle for Middle-Earth
» Drużyna Pierścienia
» Dwie Wieże
» Powrót Króla
» Hobbit
» Middle-Earth Online
» Treason of Isengard
» Wojna o Pierścień
» Opowiadania
» Galeria
» Książki
Rasy


Hobbici | Elfowie | Ludzie | Entowie | Orkowie | Trolle | Krasnoludowie | Istari/Czarodzieje | Nazgule

Hobbici :

Hobbici mieszkaja w schludnych norkach posrod starannie uprawianych pol. Posiadaja czuly sluch oraz ostry wzrok. Maja owlosione nogi od zewnatrz pokryte bardzo twarda podeszwa. Gdy chca, najczesciej ze strachu przed silniejszymi przeciwnikami, moga sie bezszelestnie poruszac. Ubieraja sie barwnie, szczegolnie lubiac kolor zolty i zielony. Maja szerokie twarze,rumiane policzki oraz usta skore do smiechu, jedzenia oraz napitku. Bardzo lubia dawac prezenty, niemniej niz je otrzymywac. Ich wzrost waha sie od 120 do 130 cm. Zyja srednio do 100 lat. Ich spokoj zostal zmacony gdy Bilbo Baggins znajduje Pierscien Wladzy. Odtad to nie moga czuc sie bezpieczni. Do czasu gdy...



Elfowie :

Pierworodne dzieci Iluvatara. Moga zyc ile chca chyba ze znurza sie swiatem albo ktos ich zabije.Nie imają się nich żadne choroby. Juz w pierwszych latach ciemnosci podzielili sie na dwie wielkie grupy: Elfow Wielkiej Wedrowki(Eldarowie) oraz na Elfow (Quendich). Morgoth, pierwszy Wladca Ciemnosci przeciagna wielu na swoja strone, czyniac z nich ohydne plemie Orkow. Jednym z najbardziej utalentowanych Elfow byl Feanor. On to stworzyl Silmarile i zamknal w nich swiatlo drzew Valinoru.
Ich czas skonczyl sie jednak z uplywem trzeciej Ery. Wtedy to ludzie zaczeli dominowac w Srodziemiu.


Ludzie :


Westron byl mowa rodzaju ludzkiego, chciaz wzbogacil ja i zlagodzil wplyw elfow. Byl to pierwotnie jezyk tych, ktorzy u Eldarow nazywali sie Atani lub Edainowie "Ojcowie ludzi" wywodzacy sie z Trzech Rodow Przyjaciol Elfow, ktore przybyly w Pierwszej Erze do Beleriandu i pomogly Eldarom w Wojnie o Wielkie Klejnoty przeciw Wladcy Ciemnosci z polnocy. Po obaleniu Wladcy Ciennosci, gdy znaczna czesc Beleriandu lezala w ruinie lub zalana byla przez Morze, Przyjaciolom Elfow udzielono w nagrode za zaslugi tego przywileju, ze mogli podobniejak Eladarowie odplywac na zachod za Morze. Poniewaz jednak wzbroniony byl im wstep do Krolestwa Niesmiertelnych, dostali we wladanie osobna wielka wyspe, polozona na zachodniej granicy krainy Smiertelnikow. Wyspa nazywala sie Numenor (Westernesse). Wiekszosc Przyjaciol Elfow osiedlala sie wiec odtad w Numenorze, gdzie powstalo wspaniale, potezne krolestwo, rozwinela sie sztuka zeglarska i zbudowano mnostwo okretow. Ludzie ci byli piekni z oblicza i postawy, a zyli trzykroc dluzej niz mieszkancy Srodniemia. Zwali sie Numenorejczykami, a w jezyku elfow Dunedainami i uwazano ich za krolow wsrod ludzi. Sposrod wszystkich plemion ludzkich jedynie Dunedainowie nie znali jezyk elfow i mowili nim, poniewaz ich praojcowie nauczyli sie jezyka sindarin i przekazywali te uiejetnosc z pokolenia na pokolenie jako czesc skarbu wiedzy, niewiele w tej mowie z biegiem wiekow zmieniajac. Uczeni wsrod Dunedainow znali jezyk Elfow Wysokiego Rodu, quenya, i cenili go ponad wszystkieinne; z tego tez jezyka czerpali nazwych dla slawnych i czczonych miejscowosci oraz imiona dla ludzi krolewsiego dostojenstwa i wielkiej slawy.
Ojczysta wszakze mowa pozostal dla wiekszosci Numenorejczykow jezyk ich przodkow, adunaic, i do niego powracali duolowie i wodzowie w pozniejszych dniach chwaly, porzucajac jezyk elfow, ktoremu wierni zostali tylko nieliczni, najscislej zwiazani stara przyjaznia z Eldarami. W okresie potegi Numenorefczycy utrzymywali wiele twierdz i przystani na zachodnich wybrzezach Srodziemia dla obrony swej floty; do glownych obronnych portow zaliczal sie Pelargir w poblizu ujscia Anduiny. Mieszkancy tutejsi mowieli jezykiem adunajskim, przeplatajac go mnostwem wyrazow z jezykow posledniejszych plemion; i tak powstala Wspolna Mowa, ktora stad rozprzestrzenila sie wzdluz wybrzezy na wszystkie kraje majace jakies stosunki z Westernesse.
Po upadku Numenoru Elendil sprowadzil garstke ocalonych Przyjaciol Elfow z powrotem na polnocno-zachodnie wybrzeze Srodziemia. Mieszkalo tam juz sporo ludzi czystej lub zmieszanej krwi numenorejskiej, lecz malo kto pamietal jezyk elfow. Od poczatku Dunedainow bylo wiec znacznie mniej niz posledniejszych plemion, wsrod ktorych zyli i ktorymi rzadzili, jako wladcy obdarzeni dlugim zyciem, wielka potega i madroscia. Uzywali Wspolnej Mowy w stosunkach z innymi plemionami i poddanymi swoich rozleglych krolestw, lecz rozwineli ten jezyk i wzbogacili go wielu wyrazami z jezyka elfow.
W epoce krolow numenorejskich ten uszlachetniony jezyk westron rozpowszechnil sie szeroko, nawet miedzy nieprzyjaciolmi, a sami Dunedainowie poslugiwali sie nim coraz czesciej, tak ze w latach Wojny o Pierscien tylko mala czastka ludow Gondoru znala jezyk elfow, a jeszcze mniejsza uzywala go w codziennej praktyce. Takich ludzi znalazloby sie tylko w Minas Tirith i w najblizszym sasiedztwie grodu oraz w krajach lennych ksiazat Dol Amrothu. Mimo to imiona wlasne i nazwy w Gondorze przewaznie mialy forme i znaczenie zaczerpniete z mowy elfow. Zrodloslow kilku nazw zararl sie z biegiem czasu w pamieci; pochodzily one niewatpliwie z pradawnej epoki, gdy okrety Numenorejczykow jeszcze nie wyplynely na Morze; do takich nazw nalezaly; Umbar, Arnach, Erech, Eilenach, Rimmon i Forlong.
Wiekszosc ludzi z krajow polnocnych i zachodnich pochodzila Edainow z Pierwszej Ery lub od ich bliskich pobratymcow. Jezyki ich byly wiec spokrewnione z jezykiem akunjskim i niektore zachowaly podobienstwo do Wspolnej Mowy. Do tej rodziny zaliczaly sie jezyki plemion zamieszkujacych doliny w gornym biegu Anduiny, Beorlinhow i Lesnych Ludzi z zachodniej czesci Mrocznej Puszczy, dalej zas na polnocy i wschodzie - ludzi znad Dlugiego Jezora i z Dal. Plemie, ktore w Gondorze znano pod mianem Rohirrimowie, Mistrzow Koni, przybylo z krainy polozonej miedzy Gladden a Carrock. Zachowujac mowe przodkow, Rohirrimowie nadali niemal wszystkim miejscowosciom w nowym swoim kraju nowe nazwy; sami nazywali siebie Eorlingami albo ludzmi z Marchii. Przywodcy ech jednak biegle wladali Wspolna Mowa i poprawnie wymawiali slowa na wzor swych sprzymierzencow z Gondoru; jezyk ten bowiem, ktory sie w Gondorze narodzil, tam tez przetrwal w najczystszym staryl stylu i najpiekniejszym brzmieniu.
Zupelnie obcy byl jezyk Dzikich Ludzi z lasu Druadan. Obcy czy tez bardzo daleko spokrewniony byl rowniez jezyk Dunlendingow, niezicznego plemienia wywodzacego sie od dawnych mieszkancow dolin w Gorach Bialych. Ich bliskimi krewniakami byli Umarli z Dunharrow. Za Lat Ciemnosci jednak przodkowie Dunleandingow przewaznie wywedrowali do poludniowych dolin Gor Mglistych; stamtad zas ku polnocy na pustkowiu az po Kurhany. Od nich pochodzilio ludzie z bree, lecz ci przed wiekami dostali sie w obreb Polnosnego Krolestwa Arnoru i przyjeli Wspolna Mowe. Tylko w Dunlandzie ludzie tej rasy zachowali swoj dawny jezyk i dawne obyczaje. Lud ten zyl w odosobnieniu, nieprzyjaznie odnosil sie do Dunedainow i nienawidzil Rohirrimow.
Nie ma przykladow ich jezyka procz nazwy Forgoilow, ktora Dunlendingowie nadali Rohirrimom (podobno znaczylo to "Slomiane Lby"). Dunland Dunlendingowie -to nazwy ktorymi okreslili ow kraj i jego mieszkancow Rohirrimowie od slowa dunn, czli ciemny, bo plemie to mialo wlosy ciemne i smadla cere; nie ma wszakze to slowo nic wspolnego z wyrazem Dun, ktory w mowie Szarych Elfow znaczyl "zachod"


Entowie :

Najstarszym plemieniem, ktore przetrwalo do Trzeiej Ery, byli Onodrimowie, czyli Enydzi. Enty - to nazwa tego plemienia w jezyku Rohanu. Enty w zamierzchlej przeszlosci zetknely sie wz Eldarami e wlasnie im zawdzieczaly jesli nie jezyk, to w kazdym razie chec wladania jakas mowa. Stworzyly sobie jezyk niepodobny do wszystkich innych, powolny, gornolotny, pelen zlepkow slow i powtorzen, doprawdy wymagajacy glebokiego oddechu; ukdsztaltowany z roznorodnych odcieni samoglosek, akcentow, dlugosci, jezyk tak zawily, ze nawet uczeni Eldarowie nie probowali przedstawic na pismie. Enty uzywaly swego jezyka tylko miedzy soba, nie potrzebowaly go jednak otaczac tajemnica, bo nikt procz nich nie mogl sie i tak tej niezwyklej mowy nauczayc. Enty byly wszakze zdolne do jezykow, uczyly sie ich szybko, a tego, co raz zapamieta, nigdt nie zapominaly. Bardziej niz inne plemiona lubily mowe Eldarow, a w szczegolnosci starozytny jezyk Elfow Wysokiego Rodu. Totez dziwne slowa i nazwy, ktore hobbici slyszeli z ust Drzewca lub innych entow, sa wyrazami czy tez fragmentami wyrazow z jezyka elfow, posklejanymi z soba na modle entow. Niektore z tych wyrazow naleza do jezyka quenya, na przyklad: Taurelilomea-tumbalemorna Tumbaletaurea Lomeanor, co mniej wiecej znaczy: "Wielolesistycienisty glebokodolinnoczarny glebokodolinnolesny mrocznykraj". Drzewiec w ten sposob dawal do zrozumienia, zr "czarny cien lezy w glebokich dolinach lasu". Niektore nazwy pochodza z jezyka sindarin, na przyklad Fangorn - broda drzewa albo Fimbrethil - smukla brzoza.


Orkowie :

Inne plemiona nazywaly to nikczemne plemie orkami, a pochodzi ta nazwa z jezyka Rohanu. Wjezyku sindarin slowo to brzmialo orch. Z nia wiaze sie zapewne nazwa uruk, chociaz odnosila sie ona w Czarnej Mowie zazwyczaj jedynie do szczepu roslych wojownikow-orkow, wyhodowanego podowczas w Mordorze i Isengardzie. Dla mniejszych szczepow byla w uzyciu - zwlaszcza wsrod Uruk-hai - nazwa snaga, co znaczy: niewolnik.
Orkow pierwotnie wyhodowal za Dawnych Dni Wladca Ciemnosci na polnocy. Plemie to podobno nigdy nie mialo wlasnij mowy, lecz chwytalo wyrazy z innych jezykow i przekrecalo je wekla swych upodoban; powstalo w ten sposob grubianska gwara, nie wystarczajaca nawet na ich prymitywne potrzeby, bogata tylko garunku, wkrotce rozwinely tt\yle barbarzynskich dialektow, ile bylo zgrupowan i osrodkow ich rasy; totez nawet miedzy sobo rozne szczepy nie mogly sie porozumiewac jezykiem orkow.
Dlatego w trzeciej erze orkowie uzywali w stosunkach miedzy soba jezyka westron; wiele grup starszych, na przyklad orkowie, ktorzy przetrwali na polnocy i w Gorach Mglistych od dawna zreszta uwazalo westron za swoja mowe ojczysta, jakkolwiek tak ja przetworzyli, ze brzmiala nie piekniej od rdzennego orkowego szwargotu. Wtym zargonie tark - czlowiek z Gondoru, byl znieksztalcona forma slowa tarkil, ktore wywodzilo sie z jezyka quena i uzywane bylo w mowie westron na oznaczenie czlowieka pochodzenia numenorejskiego.


Trolle :

Nazwa troll jest odpowiednikiem wyrazu torog z jezykasindarin. Trole w zamierzchlej epoce polmroku Dawnych Dni byly stworami tepymi i niezdarnymi i podobnie jak zwierzeta nie znaly mowy. Sauron, chcac posluzyc sie nimi do swoich celow, postaral sie je okrzesac na tyle, na ile pozwalala wrodzona tepota tych osilkow, i wzbogacil ich uboga inteligencja przewrotnoscia. Trolle wiec nauczyly sie troche jezyka orkow , a w krajach zachodnich Trolle Kamienne poslugiwaly sie znieksztalcona Wspolna Mowa.
Pod koniec wszakze Trzeciej Ery pojawila sie w poludniowej czesci Mrocznej Puszczy i w gorach na pograniczu Mordoru nowa, nie znana przedtem odmiana trolli. Nazywano je w Czarnej Mowie Ologh-hai. Niewatpliwie wyhodowal ten szczep Sauron, nie wiadomo jednak z jakiego plemienia. Niedtorzy historycy sadza ze byli to po prostu olbrzymi orkowie, lecz nie wydaje sie to nieprawdopodobne, bo z postaci i umyslowosci roznili sie bardz od najroslejszych nanawet orkow, znacznie przewyzszajac ich wzrostem i sila. Musialy to byc trolle, ktorych Wladca Ciemnosci natchnal swoja zla wola; nikczemna rzsa, krzepka, zreczna, dzika i chytra, a twardsz niz kamienie. W przeciwienstwie do pierwotnych trolli z okresu Polmroku, znosily dobrze swiatlo sloneczne, dopoki wola Saurona je podtrzymywala. Mowily malo i nie znaly innego jezyka procz Czarnej Mowy Barad-dur.


Krasnoludowie :

Krasnoludowie to rasa odrebna. O dziwnych jej poczatkach i o przyczynach, dla ktorych staly sie jednoczesnie tak bardzo podobne i tak bardzo niepodobne do ludzi, mowi ksiega Sirmarilion; posledniejsi elfowie ze Srodziemia nie znaly jej jednak, a pozniejsz krazace wsrod ludzi legendy sa pelne bledow i zapozyczen historii innych plemion.
Krasnoludowie sa na ogol hartowni, zawzieci, skryci, pracowici, nie zapominaja krzywd (ani dobrodzijstw); kochaja kamienie, klejnoty i rzeczy zrobione reka bieglego rzemislnika bardziej niz to, co zyje wlasnym zyciem. Nie sa wszakze z natury zli i cokolwiek by ludzie bajali, bardzo niewiele krasnoludow dobrowolnie poszlo na sluzbe Sil Ciemnosci. Ludzie jednak z dawna zazdroscili i krasnoludom skarbow i pieknych wyrobow, ktore z ich rak wychodzily, dlatego powstala miedzy dwiema rasami nieufnosc.
W Trzeciej erze wszkze przyjazn czesto laczyla ludzi z krasnoludami; zgodnie ze swa natura krasnoludowie, po zniszczeniu pierwotnych siedzib zmuszeni wedrowac, pracowac i handlowac w roznych krajach, zaczele uzywac jezykow ludzi, wsrod dtorych przebywali. Lecz w tajemnicy - ktorej w przeciwienstwie do elfow nie zdradzali nawet przyjaciolom - poslugiwali sie wlasnym dziwnym jezykiem, prawie nie zmieniajac sie w ciagu wiekow; stal sie on bowiem jezykiem rczonych raczj niz mowa dziecinstwa, a byl pielegnowany i strzezony jak bezcenna spuscizna przeszlosci. Nikt chyba z obcoplemiencow go nie znal. W naszej opowiesci wystepuje tylko w nazwach geograficznych, ktore Gimli zwierzyl towarzyszom wedrowki, oraz w okrzyku bofowym, ktory wydal podczas oblezenia Rogarego Grodu. Ten okrzyk przynajmniej nie wymagal zatajenia i slyszano go na wielu polach bitew od zarania swiata: "Baruk Khazad! Khazad ai-menu!" - "Topory krasnoludow! Krasnoludowie bija!"
Imie Gimliego, podobnie jak imiona jego pobratymcow, wywodzi sie z jezyka ludzi Polnocy. Wlasnych, prawdziwych imion, uzywanych tylko w gronie krasnoludow, nigdy nie ujawniano przedstawicielom innch plemion. Nie pisali ich krasnoludowie nawet na grobowcach.


Czarodzieje (Istari) :

Byli to Majarzy zesłani do Sródziemia,aby pomogli wolnym ludom w walce z Sauronem. "Z wygladu przypominali ludzi, krzepkich starców,i prawie sie nie zmieniali z biegiem czasu, starzeli sie bardzo powoli, chociaz dzwigali ciezkie troski; byli obdarzeni niezwykla madroscia ,a takze cudowna moca, zarówno umyslu, jak rak". Odbywali oni dlugie ,dalekie podróze wsród elfów i ludzi;rozmawiali ze zwierzetami i ptakami. Prawdziwych imion nie wyjawiali nikomu wiec mieszkancy Sródziemia rozmaicie ich nazywali. "Najważniejsi z Istarich byli dwaj, których elfowie nazywali Mithrandirem i Kurunirem, a ludzie na Pólnocy - Gandalfem i Sarumanem". Najstarszy byl Kurunir, który jako pierwszy z Istarich przybyl do Sródziemia. Nastepni z kolei przybyli Mithrandir i Radagast,a pózniej inni. Radagast przyjaznia sie ze zwierzetami i ptakami, Mithrandira laczyla szczególna zazylosc z Elrondem i elfami, a Kurunir wedrowal glównie po wschodnich czesciach. Kurunir jednak zbyt dlugo badal sposoby dzialania Saurona, na poczatku po to aby go zwyciezyc, lecz pózniej z zazdroscia, zamiast nienawidzic zla, zapragnal z nim rywalizowac i dorównac jego potedze...

Nazgule :

Nazgule, czyli Czarni Jeźdzcy lub Upiory Pierścienia byli to ludzie, którzy zostali omotani potęgą Pierścieni Władzy. Sauron dał 9 tych magicznych pierścieni 9 królom ludzi, którzy szybko stali się Duchami oddanymi swojemu panu. Nie byli oni w materialnej postaci, a więc byli niezauważalni dla innych. Jednak często można ich było spotkać ubranych w czarne płaszcze, aby siać strach. Węch mieli znakomity, co zastępowało im częściowo brak oczu. Posiadali zatrute sztylety, którymi mogli zadać śmiertelny cios. Najczęściej podróżowali na koniach z Mordoru, rzadziej na straszliwych latających kreaturach. Byli Upiorami Pierścienia, a więc nie dało się ich zabić, jedynie odegnać. Jednak ich istnienie dobiegło końca razem z upadkiem Saurona i jego potęgi.

Hobbici | Elfowie | Ludzie | Entowie | Orkowie | Trolle | Krasnoludowie | Istari/Czarodzieje | Nazgule

TOLKIEN toplista
20rings - 20 najlepszych stron tolkienowskich
Portal poswięcony polskiemu dubbingowi!
Jak oceniasz grę- Bitwa o Śródziemie?
 Jest super- gram w nią cały czas!
 Jest dobra
 Taka sobie
Wyniki

Gości Online: 0



Created by Redakcja Wladca.mocny.com 2003-2006. All rights reserved. Hosted by mocny.com.